Szukasz sprawdzonego biura nieruchomości? Daj nam znać jak możemy pomóc

2026-07-31 Brak komentarzy

Zmiana zasad oceny wiarygodności kredytowej w BIK

Z 67 na zaledwie 4 punkty – tak drastyczny spadek oceny punktowej odnotował po lipcowej reformie jeden z użytkowników forów kredytowych. To skrajny przykład, ale dobrze oddaje skalę zamieszania, jakie wywołała największa od ponad dekady zmiana zasad w Biurze Informacji Kredytowej. Nowy regulamin obowiązuje od 1 lipca 2026 roku i dla części Polaków oznacza wyraźnie wyższy scoring kredytowy, dla innych – bolesny spadek. Warto wiedzieć, co dokładnie się zmieniło.

Koniec kary za porównywanie ofert

Najważniejsza dobra wiadomość dotyczy osób szukających najtańszego kredytu. Do tej pory każde zapytanie banku do bazy przy okazji sprawdzania warunków obniżało scoring – system traktował serię zapytań w krótkim czasie jak desperackie poszukiwanie gotówki. W efekcie klient, który chciał po prostu mądrze wybrać ofertę, tracił szansę na finansowanie. Teraz BIK całkowicie zrezygnował z uwzględniania zapytań, a te niezakończone umową znikają z bazy po 14 dniach. Rynek można więc analizować spokojnie.

Pod lupą liczba i „świeżość” zobowiązań

Algorytm w zamian zaczął uważniej przyglądać się innym obszarom. Jak tłumaczy Maciej Samcik z SubiektywnieOFinansach.pl, system przestał patrzeć wyłącznie w przeszłość, a zaczął prognozować przyszłe kłopoty. Zaciągnięcie kilku zobowiązań w krótkim czasie może obniżyć ocenę, nawet jeśli wszystkie są spłacane w terminie – statystycznie takie osoby częściej wpadają w spiralę zadłużenia. Z tego samego powodu jedno większe zobowiązanie jest dziś oceniane lepiej niż kilka mniejszych. Do analizy włączono też szerszy zakres danych z rynku pozabankowego oraz płatności odroczonych (BNPL).

Sześć czynników zamiast czterech

BIK zapewnia, że reforma ma przede wszystkim charakter prokonsumencki. Klient otrzymuje teraz sześć czynników wyjaśniających jego wynik (wcześniej cztery): historię spłat, bieżące spłaty, staż kredytowy, liczbę nowych kredytów, wykorzystanie limitów oraz liczbę spłacanych kredytów gotówkowych. Przy każdym widać, czy pod uwagę brano zobowiązania bankowe, czy pożyczki z firm pozabankowych. Zdaniem biura nowy model ma być „tarczą ochronną” przed nadmiernym zadłużeniem.

Wygrani i przegrani reformy

W praktyce skutki są skrajnie różne. Część klientów notuje wyraźne wzrosty, bo system łagodniej potraktował drobne, historyczne opóźnienia wynikające z bałaganu w harmonogramie, a nie z braku pieniędzy. Inni skarżą się na gwałtowne spadki po jednodniowym poślizgu w spłacie.

Natomiast eksperci zwracają uwagę, że nowe podejście bywa samosprawdzającą się przepowiednią: osoba, która dziś spłaca pożyczki dzięki ich rolowaniu, przy niższym scoringu może stracić taką możliwość.

Warto więc już teraz samodzielnie sprawdzić swój profil w BIK i przeanalizować, które z sześciu czynników najmocniej ciążą na ocenie, zwłaszcza przed planowanym wnioskiem o kredyt hipoteczny.

Dodaj swój komentarz